Witajcie pandy! Nie lubię kiedy coś mi się gubi, a zwłaszcza klucze. Chcąc nie chcąc Manny je zgubił. Miały one otworzyć drzwi zapomnianej szopy. Na szczęście znalazł się na to sposób :) . Musimy zagrać w mini - grę. Po przejściu kilku poziomów możemy wejść do magazynku. Szczerze mówiąc, to inaczej to sobie wyobrażałam :D . Z króliczkiem wielkanocnym jest tam o wiele przytulniej, poza tym panuje tam świąteczna atmosfera ;) .
Martwi mnie to, że został tylko jeden dzień do końca chatu. Może nie zamkną go jak powróci wiele graczy? Tak jak już wcześniej wspominałam, jest to pewnie trochę wina Gieniuka... Szkoda tylko, że nie pomyślał o innych. Może inni chcą grać w Panfu i mieć chat?... Mam nadzieję, że na święta się to wszystko odmieni ;) . Nie będę się tym na razie zamartwiała i zacznę myśleć o świętach. Zastanawiam się czy króliczek da nam w tym roku jakieś upominki? Pamiętam przygodę, w której trzeba było szukać kurczaczków, pochowanych na wyspie. Nie zapomnę oczywiście o ogromnym jajku stojącym na środku dżungli :) .
Pozdrowionka ;)
fifinka1


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz